Automatyzację wysyłki w sklepie internetowym najlepiej zacząć od jednego miejsca, w którym zbiegają się wszystkie zamówienia, a dopiero potem dołożyć reguły wyboru kuriera i etykiety zbiorcze. Większość sklepów traci czas nie na samym drukowaniu etykiet, tylko na przepisywaniu adresów i poprawianiu błędów po odrzuceniu przesyłki. Poniżej kolejność wdrożenia, rachunek zwrotu i sposób, który nie wymaga zmian w sklepie ani rezygnacji z własnych umów z kurierami.
Co faktycznie warto zautomatyzować w wysyłce
Wysyłka w sklepie składa się z kilku powtarzalnych kroków, ale nie każdy daje taką samą oszczędność. Największy zysk dają trzy: przenoszenie danych odbiorcy do systemu kuriera, kontrola poprawności adresu i wybór przewoźnika. Drukowanie etykiet jest ostatnim elementem i samo w sobie zajmuje najmniej czasu.
| Krok | Ręcznie | Po automatyzacji |
|---|---|---|
| Dane odbiorcy | Kopiowanie imienia, adresu i telefonu do panelu kuriera | Jeden import z pliku zamówień |
| Kontrola adresu | Błąd widać po zwrocie lub odrzuceniu paczki | Lista błędów przed nadaniem |
| Wybór kuriera | Decyzja przy każdej paczce | Reguła według dostawy, gabarytu i wartości |
| Etykiety | Pojedynczo, osobno u każdego przewoźnika | Jeden plik PDF z całej partii |
| Numery przesyłek | Przepisywanie do zamówień | Plik z numerami do wgrania do sklepu |
Od jakiej liczby paczek ma to sens
Nie ma magicznej granicy, ale praktyczny próg jest prosty. Jeśli przygotowanie przesyłek zajmuje Ci powyżej pół godziny dziennie albo korzystasz z dwóch lub więcej kurierów, narzędzie do nadawania zwraca się zwykle w pierwszym miesiącu. Policz: liczba paczek dziennie razy dwie minuty na paczkę razy dni robocze. Przy 30 paczkach dziennie to około 20 godzin pracy miesięcznie, czyli więcej niż pełny tydzień roboczy jednej osoby.
Do tego dochodzą zwroty z błędnych adresów. Każda paczka, która wraca przez brak numeru mieszkania albo źle wpisany kod paczkomatu, kosztuje podwójny transport, czas obsługi klienta i często utratę zamówienia. Więcej o tych pomyłkach piszemy we wpisie o błędach w adresach odbiorców.
Cztery sposoby na automatyzację wysyłki
Moduły kurierów w sklepie
Dobre rozwiązanie, gdy wysyłasz jednym przewoźnikiem. Każdy kolejny kurier to osobny moduł, osobna konfiguracja i osobne aktualizacje. Problem pojawia się, gdy część zamówień przychodzi spoza sklepu, na przykład z Allegro, bo moduł ich nie widzi.
Rozbudowany system do sprzedaży wielokanałowej
Obsługuje wszystko, ale wymaga wdrożenia, konfiguracji i opłat rosnących z liczbą zamówień. Jeśli używasz go tylko do tworzenia przesyłek, płacisz za większość funkcji, z których nie korzystasz. Takie zestawienie opisujemy na stronie o alternatywie dla BaseLinker do samego nadawania paczek.
Pośrednik przesyłek
Jeden panel i jedna faktura, ale stawki brokera zamiast Twoich. Przy większym wolumenie różnica na paczce szybko przewyższa koszt narzędzia. Porównanie obu modeli znajdziesz w artykule o własnej umowie z kurierem i pośredniku.
Panel do zbiorczego nadawania
Wgrywasz plik zamówień z dowolnego źródła, panel sprawdza adresy, dzieli paczki między kurierów według reguł i drukuje etykiety. Nie zmieniasz sklepu, nie oddajesz dostępu do jego panelu i zostajesz na własnych umowach. To rozwiązanie, które tworzy Nadawanie paczek z jednej listy.
Kolejność wdrożenia krok po kroku
- Zbierz zamówienia w jednym pliku. Wyeksportuj z każdego kanału sprzedaży te same kolumny: odbiorca, adres, telefon, e-mail, wartość, forma dostawy.
- Ustal reguły wyboru kuriera. Zacznij od trzech: dostawa do paczkomatu idzie do InPost, duże gabaryty do DPD, reszta do kuriera z najniższą stawką.
- Włącz kontrolę adresów. Najpierw poprawiasz błędy, potem nadajesz. To jedyny krok, który realnie zmniejsza liczbę zwrotów.
- Drukuj etykiety zbiorczo. Format 100x150 pod drukarkę termiczną albo A4 dla zwykłej drukarki.
- Zmierz efekt po dwóch tygodniach. Porównaj czas przygotowania partii i liczbę zwrotów z poprzednim miesiącem.
Jeśli sprzedajesz też na Allegro, ten sam proces opisujemy w nadawaniu paczek Allegro i sklepu w jednej kolejce. Dla sklepów na konkretnej platformie przygotowaliśmy osobne opisy dla WooCommerce, Shopera i PrestaShop.
Czego automatyzacja wysyłki nie załatwi
Narzędzie nie wynegocjuje za Ciebie stawek i nie naprawi złych danych w zamówieniach, jeśli klient wpisał adres, którego nie da się zinterpretować. Dobrze skonfigurowany sklep ogranicza ten problem na etapie formularza zamówienia, a panel wyłapuje resztę. Zadbaj też o to, by po wysyłce klient dostał wiadomość z numerem przesyłki. Jak rozbudować komunikację po zakupie, na przykład o wiadomości do klientów po zamówieniu i kampanie e-mail, to osobne zadanie, ale wysyłka bez błędów jest do niego dobrym punktem wyjścia.
Ile kosztuje taka automatyzacja
Abonament w Nadawaniu zależy od liczby przesyłek w miesiącu, a transport płacisz bezpośrednio kurierom według swoich umów. Aktualne plany i limity są w cenniku. Porównaj je z liczbą godzin pracy, które policzyłeś wyżej. W większości sklepów z kilkudziesięcioma paczkami dziennie to jedna z najszybciej zwracających się inwestycji w obsłudze zamówień.
Najczęstsze pytania
Czy automatyzacja wysyłki wymaga zmian w sklepie?
Nie musi. Przy podejściu opartym na pliku eksportu sklep zostaje bez zmian, a zamówienia wgrywasz do panelu nadań jako CSV, XLSX lub tekst.
Czy mogę zostać przy własnych umowach z kurierami?
Tak. Przesyłki powstają na Twoich kontach u przewoźników, więc stawki, reklamacje i faktury za transport zostają po Twojej stronie.
Co automatyzować w pierwszej kolejności?
Import zamówień z kontrolą adresów. To krok, który oszczędza najwięcej czasu i najskuteczniej ogranicza zwroty, a dopiero potem dokładaj reguły wyboru kuriera.
Czy to się opłaca przy niewielkiej liczbie paczek?
Przy kilku paczkach dziennie i jednym kurierze zwykle nie. Opłaca się od dwóch kurierów albo od około 15 do 20 paczek dziennie, gdy przygotowanie przesyłek zajmuje ponad pół godziny.